Serdecznie witamy na stronach.
Rowery wywieźliśmy pociągiem do Grodziska Wielkopolskiego. Do domu wróciliśmy na rowerach.
W drogę.
Ruszyliśmy pociągiem do Grodziska. W Grodzisku obejrzeliśmy rynek, zabytkową studnię, przejechaliśmy się deptakiem. W drodze do drewnianego kościółka mineliśmy skansen militarny. Przez pola dojechaliśmy do Woźnik. Już z daleka widać klasztor. Z Woźnik pojechaliśmy do wsi Dakowy Mokre. Mineliśmy dwór, a dalej polnymi drogami w stronę j. Strykowskiego. W Słupi nad jeziorem zrobiliśmy sobie mały postój. Patrzyliśmy sobie jak dokazują dwa perkozy. Jadąc drogą wzdłuż jeziora dojechaliśmy do Tomic a dalej do źródła Żarnowiec. Wróciliśmy przez Lisówki, Trzcielin, Konarzewo, Komorniki.
|
 |
|
 |
 |
Nasz transport |
Ratusz |
Klasztor |
Dzik |
Rzeka Mogilnica |
 |
 |
 |
 |
 |
Dakowy Mokre |
Perkoz |
Jezioro Tomickie |
Źródełko |
Trasa wycieczki |
Podsumowanie.
Było mgliście a na terenach odsłoniętych trochę chłodno. Jednak wycieczka była bardzo przyjemna. Przyroda budziła się z zimowego snu. Najwięcej ptactwa było w okolicy samego klasztoru w Woźnikach.
Warto kliknąć
http://www.wozniki.franciszkanie.pl/
http://www.grodzisk.wlkp.pl/ |